Blåsmesse – Targi Wiatru bądź Św. Błażeja

 




Blåsmesse – Targi Wiatru bądź Św. Błażeja


Dzień poświęcony pamięci biskupa Blasiusa z Armenii


Święty Błażej bądź z Norweskiego Blasius. Święty który jest nam znany z Legend. I to z legend które zostały spisane jakieś 900 lat po jego śmierci. A zgodnie z legendami żył w czasie panowania Cesarza Licyniusza (308-324) Legendy o nim zostały spisane dopiero w 12 wieku więc wszystko co o nim wiemy to … No nic nie wiemy. Ale entuzjastyczni skryby zaczęli spisywać to co się między ludźmi „plątało” w wypowiedziach. A co o nim wiemy? Wbrew pozorom sporo. Był lekarzem który miał dość miejskiego młyna więc uciekł do pustelni. Wydaje się że w tamtych czasach samoumartwienie i wyrzeczenia wszelakie były dołączane w pakiecie do łatki święty. Żył se chłopina na wygnaniu i modlił się do boga co dzień nie zajmując się sprawami doczesnymi aż do dnia gdy w sąsiednim mieście zmarł Biskup Sebastian. Chłopy świeckie i duchowne radzili i uradzili. Od dzisiaj naszej gminie będzie przewodzić nam Błażej. Chłop nawet nie uciekał przed nadaniem lecz całą parafią zarządzał ze swojej pustelni do momentu gdy przybyli siepacze Imperatora Licyniusza którzy go zaaresztowali, zakuli w kajdany i zaciągli do loszku. Błażej nie dał się jednak prześladowcom zaszczuć. Nawet w lochu swoich kamratów podtrzymywał na duchu a nawet co ciekawe w tym więzieniu cud sprawił.

Otóż miarkujcie. W lochu ni stąd ni zowąd pojawiła się babinka z dzieckiem co to mu, widźcie ość w gardle stanęła. Nasz święty zawziął się i zaczął się z berbeciem modlić tak intensywnie że ość z gardła znikła a dzieciak szczęśliwie z babinką do domu poszli. Kilka dni później wzięli Błażeja na stół Katowski i juści go kroić i łamać byle by się wiary w jedynego wyrzekł. On jednak twardy był, charakterny i przy wieże wytrwał. Wzięli zatem z szacunku do zawodu i do świętości męża odcieli mu głowę mieczem. Lecz do tej pory gdzie święte relikwie leżą? Nikt nie wie. Zawsze można się pomodlić do niego gdy gardło boli albo pluje się krwią. Święty patronuje też zawodom lekarzy, piekarzy, kapeluszników, wytwórców wosku, tkaczy, handlarzy wełną i muzykantów

Primstave : Laska biskupa i Statek pod żaglem bądź wiatrowskaz.


Skąd w ogóle pomysł na to że dzisiaj dzień wiatru. No oprócz tego że po niebie gnało i gnało aż wiosnę miało przygnać. Otóż słowo blåst oznacza „dmać” , „dmuchać” i generalnie wiać.


Dzisiaj nie dotykamy się jakichkolwiek przedmiotów okrągłych albo krążących w kółko. Pilnujemy by nasz zwierzak nie kręcił się w kółko. Wróży to śmierć. Zwierzak będzie się kręcił w kółko aż padnie a nas trzaśnie to co kręci się w kółko.

Dzisiaj mamy pierwszy powiew wiosny. Z tej okazji przypalamy siebie i zwierzaki świecą z Jul. Nie wiem co oni mieli do tego przypalania ale ja się nie dam. Mogę mieć wszy, węże, muchy, ropuchy,i wszelkie paskudztwa które dzisiaj „ciemne moce „budzą”

Panowie. Długie kije w dłoń i poszedł na pole. Straszyć krety. Dzisiaj panowie biorą długie kije i tłuką w miejsca przed orką mówiąc kretom mniej więcej „to jest nasze pole pod uprawę nie wasze pod kopanie

Jak dzisiaj nie wieje to mamy gwarantowaną słoneczne lato. A że dzień nie bez powodu nazwany został Blåsmesse to zwykle dzisiaj nie jedna czapka została zerwana z niejednej głowy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tomasz Misterka Tłumaczenie poematów runicznych

Lussimesse – św. Łucji z Syrakuzy

Antonsmesse – Św Antoniego zwanego też Antonim wielkim bądź pustelnikiem.